niedziela, 13 grudnia 2009
Stan wojenny - Pamiętamy !
Dziś 28 rocznica wojny polsko-jaruzelskiej, jednej z największych, a na pewno najgłośniejszej, zbrodni reżimu komunistycznego w Polsce. Chwała ofiarom systemu poległym, represjonowanym, ale i tym ludziom którzy zachowali się wówczas dobrze, przyzwoicie, bez względu na pełnione funkcje! Wieczna hańba zdrajcom, oprawcom i tępym aparatczykom! A dziś, tyle lat po wydarzeniach, żyjemy w państwie które nie zdołało tych zbrodni osądzić i ukarać. Dzieje się tak, bo w kraju nie było prawdziwej, czyli oczywiście bezkrwawej rewolucji, a jedynie kontrolowana zmiana formy systemu. Towarzysze przeszli z komitetów do banków, zarządów, różnych władz, do Sejmu, na prezydenturę. A społeczeństwo, które nie zdołało się temu przeciwstawić, padło ofiarą zmian. W mediach propagandowe rozdwojenie jaźni, głosy krytyczne i pochwalne wobec stanu wojennego, co utrudnia poznanie prawdy dużej części młodzieży. Stąd pojawiające się błędy, na przykład porównywanie stanu wojennego z II wojną światową i wnioskowanie bagatelizujące ten stan. Nieukarani przestępcy kontratakują, są wysłuchiwani, z ich głosami się dyskutuje. Głupcy, którzy nie potrafią myśleć, argumentują że skoro dziś jest źle, to znaczy że wtedy było dobrze. Tak jakby trudno było stwierdzić, że było źle i jest źle tylko inaczej. A cisi sojusznicy, na przykład hierarchowie kościelni, prymas Glemp który wygłosił dziś odpowiednie kazanie, zarzucają patriotom nienawiść i spóźnione domaganie się sprawiedliwości. Oni nie mają moralnego prawa wybaczać win wyrządzonych ofiarom, chyba że sami są tymi ofiarami, inaczej to nie ich sprawa! Ale nie upadajmy na duchu, dopóki my pamiętamy i rozumiemy dobro nie jest utracone.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz