wtorek, 22 stycznia 2013

150 rocznica Powstania Styczniowego

Wspominamy dziś wielki wysiłek narodu sprzed półtora wieku podjęty dla wyzwolenia Polski. Żadne wzniosłe słowa nie oddadzą gorliwości, bohaterstwa i cierpień. Możemy tylko pamiętać powstańcze dzieło, odczuwając wdzięczność dla tych ludzi bo oni ginęli także za nas. Słuszne jest twierdzenie że bez Powstania Styczniowego nie byłoby odzyskanej niepodległości w roku 1918. Organizacja powstańcza była także wzorem dla podziemia w czasie II wojny światowej. Musimy również przeciwstawiać się masie dzisiejszych zdrajców, z których jedni ośmielają się jawnie krytykować Powstanie, a drudzy udają że je czczą ale robią to bardzo kłamliwie i we własnym interesie. Oni wszyscy boją się że naród pamięta i chociaż śpi to może się kiedyś obudzić. Ostatnim naszym zadaniem jest przechowanie w sercach powstańczej pamięci aby zrobić z niej dobry użytek we właściwym czasie.

niedziela, 20 stycznia 2013

2013

I tak znaleźliśmy się w nowym, 2013 roku, co pomimo ogromu problemów ze wszystkich stron napełnia serce radością. Jest w tym również zawarta satysfakcja z zakończenia poprzedniego okresu trosk. Nasz świat gnije coraz bardziej a zdegenerowany system rzeczy stacza się w coraz głębszą przepaść. Obserwujemy nasilenie się walki pomiędzy dobrem i złem w każdej dziedzinie życia. Szczególnie jest to widoczne w sferze religii i moralności. Pozbawianie całych narodów wolności, bądź przez brutalną interwencję wojskową albo podstępnie, z fałszywą przyjaźnią, na raty. Ogólnoświatowy kryzys ekonomiczny wywołany wyłącznie przez niesprawiedliwość i złą organizację społeczeństw którym nie umożliwia się zaspokojenia swych podstawowych potrzeb. Ostatnio prawie za każdym wyjściem do miasta jestem zaczepiany przez żebrzących. Ale to wszystko nie dziwi w tym momencie historii, tak musi być aż nastąpi koniec. Z drugiej strony są powody do radości, na przekór wszelkim trudnościom. Ponieważ im gorzej tym bliższy jest koniec zła które musi się wypalić i zakończyć.