piątek, 30 sierpnia 2013

Niesprawiedliwy wyrok

Bradley Manning został w USA skazany na degradację, wydalenie z armii i 35 lat więzienia. Tak system karze człowieka który ujawnił między innymi fakty o sposobie prowadzenia wojny w Iraku i zabiciu tam wielu niewinnych osób. Z punktu widzenia państwa ujawnienie jego tajemnic to zbrodnia. Jednak dla kierujących się poczuciem sprawiedliwości, humanitaryzmu i zdrowego rozsądku wydobycie na światło dzienne wszelkiego zła jest wartością nadrzędną. Dlatego w sporze pomiędzy władzami USA i Bradleyem Manningiem staję po jego stronie. W Stanach obserwujemy zresztą od dawna ciekawe zjawisko ludzi jak Ellsberg, Manning czy Snowden, którzy współpracując ściśle z władzami ulegają rozczarowaniu gdy zobaczą z bliska jak się rzeczy mają i do czego wszystko prowadzi. Patriotyczne pobudki i wiara we własne państwo muszą ulec korekcie w zderzeniu z rzeczywistością. W innych krajach coś podobnego zdarza się rzadziej bo ludzie albo wyraźniej odczuwają podział na my i oni i nie kolaborują z systemem albo wchodząc w układ oddają się mu bez reszty.  Wracając do Bradleya Manninga, który stał się męczennikiem za prawdę, należy dalej walczyć o jego uwolnienie poprzez akcje nacisku na władze od których to zależy.

wtorek, 27 sierpnia 2013

Pamięć o bohaterach nie zginęła !

Z radością i wzruszeniem witam odnalezienie przez pracowników Instytutu Pamięci Narodowej miejsc pochówku bohaterów podziemia niepodległościowego, pomordowanych i pozbawionych prawa do grobu w czasach stalinowskich. Najznamienitsi z nich to mjr Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka" i mjr Hieronim Dekutowski "Zapora". Ofiarom bestialstwa, skazanym na wymazanie z pamięci, przywraca się zatem możliwość godnego pogrzebu i mogiły, ale również stają się oni obecni w szerokiej świadomości społecznej, chociaż prawdziwi patrioci zawsze o nich pamiętali. Cześć ich pamięci! Szkoda tylko że słychać już iż niektórzy politycy, ci którzy nie myślą o Polsce, chcą zbić na sprawie polityczny kapitał. Niestety, tak dzieje się zawsze.