czwartek, 18 lipca 2013
Walczmy o nową świadomość !
Rzadko zdarza się aby obecny Sejm zasłużył na pochwałę. Jeśli jednak wydarzy się tam coś dobrego trzeba oddać sprawiedliwość. Odrzucenie przez Sejm uboju rytualnego zwierząt jest bardzo dobrą wiadomością wzbudzającą nadzieję że nawet ludzie z wieloma problemami potrafią czasami wykrzesać z siebie odrobinę człowieczeństwa. Oczywiście to kropla w morzu potrzeb ale dobre i to. Nowy człowiek nie może bezmyślnie powielać stare schematy i godzić się na szczególne okrucieństwo w imię rzekomych wyższych wartości. W rzeczywistości żadne wyższe dobro nie prowadzi do mordowania żyjących, czujących stworzeń. Takie religie jak judaizm czy islam są wytworem archaicznej świadomości ludzi żyjących przed tysiącami lat i poprzez przejawione okrucieństwo świadczą o swym wyłącznie ludzkim pochodzeniu. A zatem nie ma podstaw aby wbrew elementarnemu humanitaryzmowi i zdrowemu rozsądkowi trzymać się ślepo złej tradycji. Co więcej, na przykład obecny judaizm nie nakazuje swym wyznawcom spożywania mięsa, żąda tylko aby jeśli się na to zdecydują jedli mięso koszerne. A więc można być prawowiernym Żydem i wegetarianinem choć byłby to rzeczywiście dość nietypowy przypadek człowieka o rozdwojonej świadomości. Protesty środowisk żydowskich i islamskich w Polsce, a w szczególności reakcja państwa Izrael na decyzję Sejmu, nie mają żadnego słusznego uzasadnienia. Czy oni chcą w nas wywołać antysemityzm? Oczywiście wrogość do Żydów nie ma sensu ale oni nie są tak czyści i niewinni jakimi powinni być. Wierzę głęboko że nadejdzie kiedyś wspaniały dzień w którym cała ludzkość odstąpi od zjadania zwierząt, uznając takie postępowanie za ohydę podobną do ludożerstwa. Ja tego pewnie nie doczekam ale taki dzień nadejdzie!
czwartek, 11 lipca 2013
Siedemdziesięciolecie tragedii na Wołyniu
Dziś wszyscy jesteśmy kresowianami! Ten pamiątkowy dzień, 11 lipca, zawiera w sobie wszystko co wydarzyło się na naszym wschodzie w ciągu całego 1943 roku. Jeśli zapomnielibyśmy o naszych braciach i siostrach niewinnie pomordowanych przez obłąkaną dzicz ukraińską bylibyśmy niegodni nazywać się Polakami. Tak jak zdrajcy narodu którzy usiłują nie nazwać zbrodni ludobójstwem aby nie drażnić potomków sprawców, bo niby wymaga tego racja stanu. Haniebne kłamstwo! Podobnie z przebaczaniem nie swoich krzywd, w czym specjalizują się niektórzy duchowni. W rzeczywistości nie ma i nie może być żadnego przebaczenia zbrodniarzom i tym którzy ich popierają, szczególnie przez obce osoby które nie mają najmniejszego prawa do wybaczania za kogoś. Natomiast niewinnym Ukraińcom nie mamy powodu wybaczać bo są czyści, można się z nimi przyjaźnić jak ze wszystkimi ludźmi. A byli w owym czasie i bohaterowie i męczennicy z tamtej strony o których także nie wolno zapomnieć. Prawdziwy patriotyzm nie pozwala na pogodzenie się z kradzieżą połowy terytorium Polski dokonaną przez Stalina i jego bandę. Dzisiejsza biedna Polska nie może nic zrobić w tej sprawie ale należy obowiązkowo zachować pamięć i czekać na zmianę warunków historycznych, tak jak czekali Polacy w okresie rozbiorów. I doczekali się!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

