Po blisko dwudziestu latach procesów w sprawie zbrodni Grudnia 70, w których stosowano wszystkie możliwe kruczki prawne aby rozprawy przeciągnąć, rozmienić na drobne i doprowadzić do uniknięcia przez sprawców kary, zapadł w sądzie w Warszawie wyrok. Zbrodniarze grudniowi zostali przez swych bolszewickich towarzyszy ochronieni i nieukarani a sąd zasłużył na miano wymiaru niesprawiedliwości. Takie są skutki fikcyjnej zmiany systemu w 1989 roku, bez rewolucji personalnej będącej koniecznym warunkiem uzdrowienia Polski. Społeczeństwo powinno absolutnie nie uznać haniebnego wyroku i wymusić jego zmianę. Nie ma bowiem wolności bez sprawiedliwości!
sobota, 20 kwietnia 2013
Haniebny wyrok !
Po blisko dwudziestu latach procesów w sprawie zbrodni Grudnia 70, w których stosowano wszystkie możliwe kruczki prawne aby rozprawy przeciągnąć, rozmienić na drobne i doprowadzić do uniknięcia przez sprawców kary, zapadł w sądzie w Warszawie wyrok. Zbrodniarze grudniowi zostali przez swych bolszewickich towarzyszy ochronieni i nieukarani a sąd zasłużył na miano wymiaru niesprawiedliwości. Takie są skutki fikcyjnej zmiany systemu w 1989 roku, bez rewolucji personalnej będącej koniecznym warunkiem uzdrowienia Polski. Społeczeństwo powinno absolutnie nie uznać haniebnego wyroku i wymusić jego zmianę. Nie ma bowiem wolności bez sprawiedliwości!
czwartek, 11 kwietnia 2013
Trzy lata po Smoleńsku
Przeżyliśmy trzy lata od niesłychanego wydarzenia, nie mającego odpowiednika w cywilizowanym świecie w czasie pokoju. Dziś mamy coraz silniejsze przekonanie że był to precyzyjnie zaplanowany zamach, którego sprawcy współdziałali zapewne z różnych państw. Wszystko co wydarzyło się po katastrofie z ciałami zmarłych, oddanie śledztwa Rosji z równoczesną rezygnacją z pomocy zachodniej, nieudolne prowadzenie badań, zakłamywanie sprawy przez polityków i w mediach, brak zwrotu przez Rosję wraku samolotu i broni ochrony prezydenckiej, przypadki śmierci osób które mogły coś wiedzieć lub odkryć, ślady trotylu na wraku Tupolewa - wszystko to potwierdza najgorsze przypuszczenia. Polska była od dawna przeszkodą zarówno dla Zachodu jak i dla Rosji w ich agresywnych zamierzeniach. Szczególną nienawiść kierują zawsze przeciw polskiemu patriotyzmowi i ludziom którym zależy na Polsce. Pamiętamy klimat ohydnej walki politycznej w kraju przed 2010 rokiem. Były też sprawy z Ukrainą i z Gruzją wzbudzające wściekłość nowego caratu. A nasi zaryzykowali podróż na wrogie terytorium, do państwa które jest nieobliczalne w swej mściwości i gwałtowności. Ale nie ma niczego co nie byłoby kiedyś wyjaśnione więc tak będzie i w tym przypadku. Brutalny atak na Polskę stał się katalizatorem jasnego określenia się obywateli po stronie Ojczyzny a kosmopolitycznego motłochu przeciwko niej. Te procesy społeczne będą się pogłębiały aż do dnia prawdy, co oby jak najprędzej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

