piątek, 27 września 2013
Sejmowa niemoralność
Sejm zdominowany przez kosmopolitów i przedstawicieli systemu zła odrzucił dziś projekt ograniczenia prawa do aborcji dzieci chorych od poczęcia. Tym samym większość sejmowa skazała na śmierć setki niewinnych istot. W burzliwej dyskusji przed głosowaniem wszystkie te ohydne typy, które idą do swych urojonych celów dosłownie po trupach, atakowały bohaterską obrończynię życia Kaję Godek, nawet jej grożono. To co się stało to niesłychana podłość środowiska pozbawionego jakiejkolwiek moralności. Ponieważ oni chcą rozpasanej wolności i mają sumienia obciążone przez aborcję chcieliby wszystkich ściągnąć na dno. I tacy mają rzekomo reprezentować naród? Biedne mordowane dzieci, biedna Polska.
czwartek, 26 września 2013
Walka o honor Polski
Z radością witam działania środowisk chroniących życie, które zaowocowały projektem likwidacji aborcji eugenicznej w Polsce. Nie może bowiem trwać sytuacja w której zabija się dziecko z powodu podejrzenia poważnych wad rozwojowych, które wcale nie muszą być śmiertelne, a nawet może dojść do pomyłki lekarskiej w trakcie diagnozowania. Znane są przypadki rozpoznania rzekomych wad, doradzano matkom aborcję do której dzięki ich miłości nie doszło, dzieci urodziły się zdrowe. A jeśli nawet dziecko jest chore to co, czy jego życie jest bez wartości? My wszyscy jesteśmy na coś chorzy ale mimo to cieszymy się życiem i nie zamierzamy się zabić. Osobny temat stanowi możliwość nadużyć w obecnym stanie prawnym. Nieuczciwy lekarz i zła matka mogą się dogadać w sprawie zaświadczenia o rzekomej wadzie uprawniającej obecnie do aborcji. To też trzeba ukrócić pomimo istnienia podziemia aborcyjnego. Ale ono jest bezprawne a to duża różnica. Zdrowe moralnie społeczeństwo, do czego należy dążyć, musi starać się o zdrowe prawa.
czwartek, 12 września 2013
Protestujmy !
Gorąco popieram wielki protest związkowców w Warszawie przeciwko ograniczaniu praw pracowniczych i przeciw złej polityce rządu. Taki protest powinien był dojść do skutku już dawno, w całym kraju, i ze znacznie rozszerzoną listą postulatów. Na pierwszym miejscu nie są bowiem nasze prawa, choć bardzo ważne, ale Polska którą reżim i obce siły niszczą w przemyślny sposób. W mediach pełno zarzutów wobec protestujących, że zajmują się polityką, a niby czemu miałoby tak nie być, że mają ambicje przejęcia władzy, demagogiczny argument, że żądania są zbyt kosztowne, nieprawda, człowiek ważniejszy od pieniędzy, że wyszli na ulicę i przeszkadzają warszawiakom, miejsce jak każde inne
dobre do protestu a ważność sprawy jest większa niż ruch uliczny. Zdrajcy i kosmopolici nie śpią! Czy mamy dość sił aby się im przeciwstawić? To jest dziejowe pytanie na które może być tylko jedna odpowiedź: Nie ma innego wyboru.
wtorek, 10 września 2013
Niezapomniany Bohater
Pragnę oddać hołd Ryszardowi Siwcowi za jego całopalną ofiarę w związku z agresją na Czechosłowację w 1968 roku. Była to ofiara za nas wszystkich, za cały naród. Za tych którzy dopuścili się zbrodniczego najazdu na pokojowe sąsiednie państwo, za motłoch który nie rozumiał co się stało, było mu to obojętne albo nawet się cieszył, za znaczną część społeczeństwa świadomą lecz sterroryzowaną przez komunę, która nie mogła zaprotestować, a także za nas którzy byliśmy wówczas dziećmi. Czyn Siwca cechuje niezwykłe bohaterstwo, jest On wzorem Polaka. Ludzie mali powiedzą: Co to zmieniło? Czy wszyscy mieli postąpić tak samo? I pomyślą: Ponieważ nas nie stać na podobny heroizm będziemy mu przeciwni. Na to należy odpowiedzieć że czyn o charakterze demonstracji moralnej nie podlega prostej praktycznej ocenie, należy do innej kategorii. Bezpośrednio po zdarzeniu nie zmieniło się nic bo system ukrywał i szkalował samospalenie Siwca. Jednak ostatecznie prawdy nie udało się stłumić, prawda zwyciężyła, a naród został moralnie oczyszczony, pouczony i wzmocniony. Oczywiście wyjątkowy czyn nie dopuszczał masowego naśladownictwa, nie było takiej potrzeby, to nawet niemożliwe, do śmierci ideowej trzeba dojrzeć, stać na to nieliczne jednostki. Chociaż jak sprawozdaje historia, od lat sześćdziesiątych spaliło się podobnie w krajach bloku sowieckiego ponad sto osób. Cześć ich pamięci!
piątek, 6 września 2013
Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale ...
Z zadowoleniem przyjmuję proponowane reformy OFE które mogą w przyszłości doprowadzić do ostatecznego zniknięcia tej złej organizacji kapitalistycznej. Znaczna część społeczeństwa dała się kiedyś nabrać na pokusę zysku opartą na wierze w normalne działanie funduszy. Godziliśmy się na to że zarządzający nimi wzbogacą się, liczyliśmy jednak przede wszystkim na uczciwy podział zysku i godziwe emerytury w przyszłości. Okazało się to wszystko fikcją. Niesprawdzalne obietnice zawiodły. W kapitalizmie dochodzą do głosu najgorsze cechy ludzkie, chciwość i bezwzględność, skłonność do oszustwa i kult pieniądza. Wynika to z systemu który z żelazną konsekwencją zniewala i narzuca swoje reguły, a także wyzwala w ludziach zło. Ta krytyka nie jest jednak pochwałą komunizmu który jest tylko pozornym przeciwieństwem kapitalizmu. Oba te systemy są w istocie podobne bo opierają się na wadach ludzkiej natury co skutkuje błędną organizacją społeczną. Potrzebny jest zatem trzeci, zupełnie inny system, w którym da się żyć, mający na względzie powszechne dobro i sprawiedliwość, system nie z tego świata zła i zepsucia. Nierealne marzenia? Niekoniecznie. Ale wracając do OFE to chociaż wiadomo że ich reformatorom chodzi jedynie o oszczędności w budżecie państwa ale dobre i to na początek.
poniedziałek, 2 września 2013
Wrześniowe refleksje
Coroczny czas gdy wspominamy minioną wojnę światową, jej ofiary i skutki które po dziś dzień trwają. Nasz biedny kraj będąc formalnie w obozie zwycięskim faktycznie tę wojnę przegrał. Śmierć, rany i emigracja wielu milionów obywateli, utrata połowy terytorium, przeogromne zniszczenia, reżim narzucony przez obce mocarstwo i bardzo znaczne ograniczenie suwerenności nie pozwalają na inną ocenę historii. Nie można jednak poprzestać na rozpamiętywaniu przeszłości bo obecne wydarzenia zmuszają do zajęcia stanowiska. Niemcy wyciągnęli wnioski z dwóch przegranych wojen światowych i zrozumieli że nie mają szans w militarnym starciu z całym światem. Zostali zresztą związani wieloma więzami ze społecznością międzynarodową, w tym także przez unię. Ale stare pragnienia pozostały, w większości skrywane, ziomkostwa i wypędzeni stanowią niewielką część społeczeństwa. Dzięki swej sile, determinacji, sprytowi i potencjałowi gospodarczemu udało się Niemcom po zjednoczeniu przejąć unię do swych celów. Pewnie także dlatego unia pojawiła się w Polsce i steruje wieloma dziedzinami życia. Unia steruje Polską a Niemcy sterują unią, oczywiście w swoim interesie. Niech nikt nie ma najmniejszych złudzeń. Ich cele są te same, zmieniły się tylko metody. Nie ma potrzeby rzucania bomb gdy można przejąć kraj bez jednego wystrzału przez podstawionych agentów. Mówią nam że polskość to nienormalność więc chcą nas z tego stanu wyleczyć. Od nas jednak zależy czy się obronimy przed obcymi zakusami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

