wtorek, 10 września 2013

Niezapomniany Bohater

Pragnę oddać hołd Ryszardowi Siwcowi za jego całopalną ofiarę w związku z agresją na Czechosłowację w 1968 roku. Była to ofiara za nas wszystkich, za cały naród. Za tych którzy dopuścili się zbrodniczego najazdu na pokojowe sąsiednie państwo, za motłoch który nie rozumiał co się stało, było mu to obojętne albo nawet się cieszył, za znaczną część społeczeństwa świadomą lecz sterroryzowaną przez komunę, która nie mogła zaprotestować, a także za nas którzy byliśmy wówczas dziećmi. Czyn Siwca cechuje niezwykłe bohaterstwo, jest On wzorem Polaka. Ludzie mali powiedzą: Co to zmieniło? Czy wszyscy mieli postąpić tak samo? I pomyślą: Ponieważ nas nie stać na podobny heroizm będziemy mu przeciwni. Na to należy odpowiedzieć że czyn o charakterze demonstracji moralnej nie podlega prostej praktycznej ocenie, należy do innej kategorii. Bezpośrednio po zdarzeniu nie zmieniło się nic bo system ukrywał i szkalował samospalenie Siwca. Jednak ostatecznie prawdy nie udało się stłumić, prawda zwyciężyła, a naród został moralnie oczyszczony, pouczony i wzmocniony. Oczywiście wyjątkowy czyn nie dopuszczał masowego naśladownictwa, nie było takiej potrzeby, to nawet niemożliwe, do śmierci ideowej trzeba dojrzeć, stać na to nieliczne jednostki. Chociaż jak sprawozdaje historia, od lat sześćdziesiątych spaliło się podobnie w krajach bloku sowieckiego ponad sto osób. Cześć ich pamięci!         

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz