piątek, 6 września 2013

Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale ...

Z zadowoleniem przyjmuję proponowane reformy OFE które mogą w przyszłości doprowadzić do ostatecznego zniknięcia tej złej organizacji kapitalistycznej. Znaczna część społeczeństwa dała się kiedyś nabrać na pokusę zysku opartą na wierze w normalne działanie funduszy. Godziliśmy się na to że zarządzający nimi wzbogacą się, liczyliśmy jednak przede wszystkim na uczciwy podział zysku i godziwe emerytury w przyszłości. Okazało się to wszystko fikcją. Niesprawdzalne obietnice zawiodły. W kapitalizmie dochodzą do głosu najgorsze cechy ludzkie, chciwość i bezwzględność, skłonność do oszustwa i kult pieniądza. Wynika to z systemu który z żelazną konsekwencją zniewala i narzuca swoje reguły, a także wyzwala w ludziach zło. Ta krytyka nie jest jednak pochwałą komunizmu który jest tylko pozornym przeciwieństwem kapitalizmu. Oba te systemy są w istocie podobne bo opierają się na wadach ludzkiej natury co skutkuje błędną organizacją społeczną. Potrzebny jest zatem trzeci, zupełnie inny system, w którym da się żyć, mający na względzie powszechne dobro i sprawiedliwość, system nie z tego świata zła i zepsucia. Nierealne marzenia? Niekoniecznie. Ale wracając do OFE to chociaż wiadomo że ich reformatorom chodzi jedynie o oszczędności w budżecie państwa ale dobre i to na początek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz