poniedziałek, 2 września 2013

Wrześniowe refleksje

Coroczny czas gdy wspominamy minioną wojnę światową, jej ofiary i skutki które po dziś dzień trwają. Nasz biedny kraj będąc formalnie w obozie zwycięskim faktycznie tę wojnę przegrał. Śmierć, rany i emigracja wielu milionów obywateli, utrata połowy terytorium, przeogromne zniszczenia, reżim narzucony przez obce mocarstwo i bardzo znaczne ograniczenie suwerenności nie pozwalają na inną ocenę historii. Nie można jednak poprzestać na rozpamiętywaniu przeszłości bo obecne wydarzenia zmuszają do zajęcia stanowiska. Niemcy wyciągnęli wnioski z dwóch przegranych wojen światowych i zrozumieli że nie mają szans w militarnym starciu z całym światem. Zostali zresztą związani wieloma więzami ze społecznością międzynarodową, w tym także przez unię. Ale stare pragnienia pozostały, w większości skrywane, ziomkostwa i wypędzeni stanowią niewielką część społeczeństwa. Dzięki swej sile, determinacji, sprytowi i potencjałowi gospodarczemu udało się Niemcom po zjednoczeniu przejąć unię do swych celów. Pewnie także dlatego unia pojawiła się w Polsce i steruje wieloma dziedzinami życia. Unia steruje Polską a Niemcy sterują unią, oczywiście w swoim interesie. Niech nikt nie ma najmniejszych złudzeń. Ich cele są te same, zmieniły się tylko metody. Nie ma potrzeby rzucania bomb gdy można przejąć kraj bez jednego wystrzału przez podstawionych agentów. Mówią nam że polskość to nienormalność więc chcą nas z tego stanu wyleczyć. Od nas jednak zależy czy się obronimy przed obcymi zakusami. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz