środa, 11 listopada 2009
Dzień Niepodległości
Ten dzień powinien być dla Polski świętem, żywą pamiątką dawnej chwały. Niestety jest zupełnie inaczej. Kraj uzależniony w nieprawdopodobny wprost sposób od zagranicy, od Brukseli, Waszyngtonu i Watykanu, nazwijmy rzecz po imieniu - w stanie zniewolenia, zamieniający się stopniowo w podrzędną prowincję Unii Europejskiej która niszczy naszą gospodarkę i narzuca swoje rozwiązania. Rządzony przez niemoralnych polityków, żyjący od skandalu do skandalu. Wplątany w haniebne okupacje obcych krajów co jest ze szkodą dla całego świata. Kraj w którym coraz częściej to co normalne jest zawzięcie niszczone a zło triumfuje. Nie chcę już dalej wyliczać. A mimo to, jak mówi nasz hymn: Jeszcze Polska nie zginęła póki my żyjemy. Nie upadajmy więc na duchu ale róbmy coś dobrego, co kto może, aby odmienić sytuację. To przecież nasza Polska, nasze miejsce na Ziemi.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz