sobota, 14 maja 2011

Skandal w Gdańsku

Dziś w Gdańsku władze krajowe i miejskie, przy udziale przedstawicieli Kościoła, urządziły sobie propagandowe poświęcenie i wmurowanie kamienia węgielnego pod Europejskie Centrum Solidarności. Ta instytucja o dziwnej nazwie, mającej połączyć polską Solidarność z antypolską unią europejską, ma być kierowana przez człowieka który zrzekł się obywatelstwa polskiego. Bardzo kosztowna budowa ma być sfinansowana z kasy Gdańska, której na to nie stać, a także ze środków unijnych, co wcale nie jest dobre. Przeciwko tym działaniom władz zaprotestowali mieszkańcy Gdańska, działacze PiS i środowisko "Gazety Polskiej". W czasie Marszu Pustych Garnków żądano aby władze zajęły się walką z ubóstwem i podwyżkami czynszów zamiast wydawać miliony na propagandę, no bo z prawdziwą Solidarnością nie ma to wiele wspólnego. Władze odgrodziły się od ludzi kordonem policji i straży miejskiej a ochroniarze z prywatnej firmy ochroniarskiej użyli gazu i przemocy fizycznej wobec protestujących. Świadkowie opowiadali że przypominało to brutalność milicji i ZOMO z lat osiemdziesiątych. Jak widać czasy się zmieniają tylko metody władz te same, obłudne pozorowanie związków z ideałami z przeszłości oraz pogarda dla społeczeństwa. Fotografia T.Bołt.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz