środa, 21 stycznia 2015
Nie miejmy złudzeń lecz nadzieję
Podpisane kilka dni temu porozumienie pomiędzy górnikami i władzą wywołało pewną ulgę i radość. Nie bądźmy jednak naiwni, to jest tylko chwilowe zawieszenie broni w morderczej walce o nasze życie. Przede wszystkim, władze nie odstąpiły od tzw. restrukturyzowania kopalń, czyli od mieszania, dzielenia zakładów, zakładania nowych spółek, a co oznaczają te spółki to wiedzą już chyba wszyscy. Po wtóre, oni nie wstrzymali się przed likwidacją kopalń z dobrego serca, ale pod groźbą strajku generalnego na który pewnie nie mają ochoty przed wyborami i nie są na to jak widać przygotowani. Dalej, mechanizmy dzikiego kapitalizmu działają cały czas i mielą wszystko bez oglądania się na sens i konsekwencje. Wreszcie, i to jest najważniejsze, ich niszczycielskie skłonności wynikające z dyspozycji pochodzących z zagranicy na pewno nie uległy zmianie. Prasa zachodnia krytykuje porozumienie z górnikami nazywając je błędem, to też wyraźny sygnał jaki jest stosunek Zachodu do Polski. Natomiast "nasze" media usiłują podburzyć społeczeństwo przeciw górnikom za pomocą masy wymyślonych i kompletnie bzdurnych zarzutów. Słyszałem dziś takie komentarze w Radiu Gdańsk, które zachowało się w tym momencie nie jak prawdziwe Polskie Radio ale w sposób przypominający polskojęzyczną szczekaczkę reprezentującą obce interesy. Nie dajmy się zatem zwieść, ani tym bardziej podburzyć, lecz stójmy murem z narodem i wszystkimi grupami zawodowymi i społecznymi walczącymi o swe podstawowe prawa. Walka będzie jeszcze długa i bolesna lecz nie traćmy nadziei zwycięstwa.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz