sobota, 1 maja 2010
Sześć lat niewoli
Zabory Polski trwały 123 lata, okupacja w czasie ostatniej wojny światowej 6 lat, niewola pojałtańska 45 lat. Natomiast obecne, sprytnie ukryte, tak że niedostrzegane przez sporą część społeczeństwa, zniewolenie unijne, trwa już całych 6 lat. I to najzupełniej bezpodstawnie z punktu widzenia elementarnej sprawiedliwości. Przecież nawet zgodnie z oficjalnymi wynikami referendum z 2003 roku, jedynie niecałe 46% głosujących opowiedziało się za rezygnacją z niepodległości. Czyli że w ten lub inny sposób, większość nie poparła stopniowej likwidacji Polski. Cóż z tego, system który w ogóle dopuścił do rozpatrywania takiej sprawy, realizował założony z góry plan który musiał skończyć się tym co się stało. Siły patriotyczne były zbyt słabe aby obronić Polskę, najgorsza zaś była kompletna obojętność wielkiej liczby ludzi nie rozumiejących do czego to wszystko zmierza. I nie piszę tego wcale z jakiejś rydzykowo-moherowej pozycji, nic z tych rzeczy. Człowiek nie ulegający złudzeniom rozumie doskonale że wydanie się w ręce obcych, poddanie im, jeszcze nigdy nie skończyło się dla jakiegokolwiek kraju i państwa sukcesem. Ale aby to dostrzec potrzeba najpierw być zdolnym do spojrzenia na świat poza koniec własnego nosa.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz