środa, 12 maja 2010

75 rocznica śmierci marszałka Piłsudskiego


O osobie Józefa Piłsudskiego mówi się dziś dużo. Postać skazana przez komunistów na niepamięć, obecnie wywyższona na pomniki ale czy na pewno szczerze? Jego zasługi dla Polski są wielkie i niekwestionowane, poświęcenie i wykonana praca wzorowe, choć towarzyszą im czyny dwuznaczne, wzbudzające mieszane odczucia. Mam tu na myśli zdarzenia od przewrotu majowego 1926, czyli najtrudniejszy dla każdego polityka sprawdzian gdy zdobywa się władzę a potem robi z niej użytek. Trzeba jednak pamiętać że wszystko działo się bardzo już dawno temu, gdy ludzie i społeczeństwo byli w innym niż dziś stanie świadomości. Wierzono wówczas że nowe własne państwo jest wartością tak cenną, że można dla niego poświęcić właściwie wszystko, nie tylko prawa jednostki ale i ludzkie życie. To dzięki takiemu myśleniu możliwy był czyn legionowy, rok 1920, a później walka o przetrwanie w II wojnie światowej. Dziś nieco inaczej rozumiemy te sprawy, bardziej doceniamy jednostkę niż zbiorowość, ale prowadzi to niestety często do wynaturzeń. Brak dobrych elementów dawnej postawy, czego smutnymi dowodami są rozkład życia społecznego i dobrowolna rezygnacja z niepodległości przez dużą część nienarodu. A nawet Piłsudski mógł osiągnąć sukces tylko na odpowiednim gruncie, czyli z właściwymi ludźmi którzy podchwycili jego idee.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz