piątek, 12 czerwca 2015

Polityczna zagadka

Historia przyśpiesza. Państwo III RP zostało zaatakowane przez krwiożerczą Stonogę :) . Coś jak z żukiem Kolorado zrzucanym przez imperialistów amerykańskich na nasze pola. A kto zrzucił na spadochronie Zbigniewa Stonogę? Czy to bohater czy tylko wykonawca czyjejś woli? Ma poplątany życiorys ale mówi logicznie, a opowiedziana przez niego historia przeżytych prześladowań jest prawdopodobna i wystarczająco straszna aby większość ludzi w podobnej sytuacji zupełnie się załamała. A on nadal walczy, i to z powodzeniem, choć ma pewnie jakieś wsparcie. Jedno niedopuszczalne to użycie przez Stonogę zarzutów wobec Polski. Chodzi zapewne o skrót myślowy, ale tak robić nie wolno! Zła władza czy inni źli ludzie nie mają z prawdziwą Polską nic wspólnego. Komentatorzy podejrzewają w sprawie Stonogi udział służb, z kraju a może nawet z zagranicy, no i specjalisty od wizerunku. Wrzawa medialna wokół opublikowanych materiałów z podsłuchów polityków obozu władzy koncentruje się na legalności, zgodności z prawem, takich działań. Zupełnie niesłusznie, istnieją bowiem okoliczności usprawiedliwiające złamanie prawa dla wyższej racji jaką jest sprawiedliwość i dobro Polski. Sprawiedliwość zawsze ponad prawem! Tak samo publikacja listy Wildsteina łamała formalne przepisy, ale w rzeczywistości była aktem wielkiej sprawiedliwości, wbrew haniebnej zasadzie "grubej kreski". Publikacja chamskich bredni polityków nie szkodzi w niczym państwu tylko formacji z której pochodzą podsłuchani. Państwo odwrotnie, zyskuje bo otrzymuje szansę oczyszczenia z nagromadzonego brudu. Dlatego patrzmy i słuchajmy uważnie kto biadoli nad rzekomym atakiem na państwo. Taki jest obrońcą obecnego systemu zła. Dymisja części rządu, wymuszona i spóźniona, nie powinna wpłynąć na opinię świadomych wyborców. PO się sypie, i bardzo dobrze!, bo to najbardziej szkodliwa siła w obecnej Polsce.   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz