czwartek, 13 listopada 2014

Po Święcie Niepodległości

Jak co roku obchodziliśmy dzień naszej Ojczyzny. Nie tego czegoś co jest fikcją i namiastką ale prawdziwej Ojczyzny. Nie zginęła póki my żyjemy. Obchody publiczne odbywały się w podzieleniu bo jakież mogłoby być wspólne świętowanie patriotów ze zdrajcami i kosmopolitami. Patrioci traktują Polskę szczerze i uczciwie, dlatego też organizują w ten dzień obchody pozasystemowe. Kosmopolici na odwrót, przez cały rok wykonują swą złą robotę ale w odpowiednim momencie udają sprawiedliwych w celu zwiedzenia kogo się tylko da i legitymizacji systemu. Prawdziwi patrioci znów padli w tym roku ofiarą obelg i oskarżeń o nacjonalizm i faszyzm, byli też fizycznie atakowani. Powtarzające się corocznie wypadki wokół Marszu Niepodległości są celowo organizowane. Chodzi o zastraszenie i wywołanie wrażenia że niezależny od systemu patriotyzm jest ekstremizmem, a wiadomo że społeczeństwo polskie nie lubi wszelkich skrajności. System wykorzystuje więc święto do brutalnej walki politycznej z Polską i jej narodem. Łatwo podburzyć prymitywną część młodzieży która wegetuje bez żadnych perspektyw bo takie życie zgotował jej dziki kapitalizm. A potem różne polityczne szuje mówią że najchętniej zakazałyby Marszu Niepodległości albo że będą się o to starały. Kto jest z diabła zawsze nienawidzi sprawiedliwości! A co z policją? W tak wielkiej organizacji są na pewno ludzie dobrzy i źli. Ci którzy są dobrzy powinni odciąć się od wszelkich prób wykorzystywania służb przeciwko Polsce przez złych polityków. Zadaniem policji jest ściganie przestępców a nie spełnianie zachcianek przestępczego systemu.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz