wtorek, 7 października 2014
Problemy władzy
Nowy rząd pod znakiem kontynuacji systemu. Wiele obietnic aby wzbudzić nadzieję poprawy, zwłaszcza u łatwowiernych. Niektóre zapowiedzi dość żałosne, zapewne dlatego że ci którzy je wymyślili nie wiedzą co jest naprawdę dobre. Na przykład pomysł budowy dużej ilości żłobków, przedszkoli i domów starców oznacza faktycznie cios w rodzinę i w indywidualność jednostki wychowywanej w domu rodzinnym. W normalnym społeczeństwie jest miejsce dla dzieci i starszych w wielopokoleniowych rodzinach, gdzie dobre więzi uczuciowe stanowią spoiwo szczęśliwego życia. Ale zostawmy już obecną władzę. O wiele ciekawsze jest zastanowienie nad tym co powinien zrobić prawdziwy polski rząd, gdyby nagle jakimś cudem pojawił się w naszym kraju. Przede wszystkim powinni się w nim znaleźć wyłącznie szczerzy patrioci, ludzie mądrzy, wiedzący co jest konieczne i dobre dla Polski w danym momencie historii. Ponieważ jednak władza nie byłaby dyktaturą, ogłoszono by wielką publiczną debatę społeczno-polityczną w której wszyscy obywatele mogliby wyrazić swoje zdanie mające realny wpływ na bieg zdarzeń. Pierwszym zadaniem wyzwolenie Polski z wszelkiego zniewolenia pochodzącego z zagranicy, wyjście z unii, rewizja wszelkich niekorzystnych traktatów międzynarodowych. Następnie wielka odnowa moralna narodu we wszystkich grupach wiekowych, szczególnie wśród najmłodszych. Prawdziwa szkoła, jednostki kultury, sądownictwo, siły porządkowe, wojsko. Likwidacja patologii społecznych z których największym bezrobocie. Odbudowa rolnictwa i leśnictwa, wszystkich gałęzi przemysłu, kolei i floty. Wiadomo że ludzie są bardzo zróżnicowani. Część społeczeństwa lubi kapitalizm i zmaterializowanie życia, walkę o byt i związane z nią ryzyko, godząc się na wszystkie przykre koszty. Szlachetniejsi wolą spokój i radość życia, pewność bytu pomimo skromniejszych warunków materialnych. Obie opcje są nie do pogodzenia, a przecież ani jednym ani drugim nie można narzucić obcego im sposobu życia. Wynika z tego konieczność stworzenia ekonomii dwóch prędkości, odrębnych podsystemów funkcjonujących w jednym czasie na jednym terytorium. Trudne ale konieczne, nie ma innego wyboru. Ktoś powie że to tylko marzenia ale właśnie od marzeń zaczyna się tworzenie nowego świata.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz