czwartek, 19 grudnia 2013
Idą święta !
Dla wszystkich, bez względu na światopogląd i przynależność do określonej tradycji duchowej nadchodzi czas możliwości duchowego wzbogacenia i odprężenia, radości i odpoczynku, często w rodzinnym gronie. Szykujemy specjalną oprawę tego wyjątkowego momentu, przygotowujemy smaczne potrawy, często jadane tylko raz w roku. Niestety, wiele osób nie dostrzegło jeszcze że świętowanie nie może być połączone z tolerancją okrucieństwa wobec zwierząt. Nie można będąc świadomym człowiekiem godzić się na zabijanie jakichkolwiek stworzeń o rozwiniętej przecież psychice, pragnących żyć i odczuwających ból nie mniej niż my odczuwamy. Dotyczy to w równym stopniu zwierząt lądowych, ptaków i ryb. Trzeba to sobie uświadomić i przełamać zniewolenie tradycją przejętą od poprzednich pokoleń. Szanuję, a nawet czczę przodków, i wiem że ich spożywanie mięsa było skutkiem okoliczności historycznych które przeminęły i z których ustania nie od razu zdali sobie sprawę. Ja sam jadłem kiedyś mięso i wydawało mi się to normalne. Jednak w pewnym momencie, wiele już lat temu, zrozumiałem że tak postępować nie można, że jest to dziś niemoralne. Ktoś może jednak powiedzieć że potrawy ze zwierząt są tak smaczne że trudno z nich zrezygnować. Myślę że ten kto zrozumiał istotę opisanej sytuacji i jest przepełniony dobrą wolą nie powinien mieć problemu z opanowaniem swego egoizmu. Szybko i łatwo można zastąpić potrawy z zabitych zwierząt pokarmami roślinnymi które są nie mniej smaczne a nawet jeszcze smaczniejsze. Towarzyszy temu radość czystego sumienia że nie jest się sprawcą całkowicie zbędnego cierpienia. Życzę wszystkim Czytelnikom aby stało się to ich udziałem!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz