czwartek, 7 czerwca 2012

Boże Ciało

To dobry dzień. Bez cynizmu czy złośliwości, za jego największą wartość uznaję że jest wolny od pracy. Biznesmeni załamują ręce że niewolnicy nie pomnażają ich fortun. Ale dla normalnego społeczeństwa spokój i wyciszenie są bezcenne i koniecznie potrzebne, nie mamona. W naszym życiu jest za dużo hałaśliwego miasta a za mało cichej, spokojnej wioski. Praca ma być dla człowieka, nie na odwrót. A co do samego święta. Kolorowe i pachnące procesje wywołują estetyczną akceptację. Miłe wspomnienia sprzed lat, z czasów niewinnej i bezmyślnej młodości która nigdy nie powróci. Świadomość ludzka ewoluuje i wzrasta, przebudzony umysł analizuje, zadaje pytania. Dlaczego tak a nie inaczej, skąd to wiadomo, jakie są dowody? Prawdziwy umysł jest umysłem dociekliwym i wątpiącym. A obok nas ciągle żyje masa ludzi całkowicie normalnych i sprawnych w życiu codziennym, w ekonomii, w technice, w nauce, którzy godzą się na wyłączenie myślenia gdy przychodzi do zagadnień religijnych. Część jest w tej postawie szczera z powodu duchowego zniewolenia zaszczepionego w nich przez wychowawców i kapłanów. Inni udają wiarę aby zadowolić swe środowisko. Jednym i drugim potrzeba więcej śmiałości. Ludzie myślący nie są już paleni na stosach czy dręczeni przed inkwizycyjnymi trybunałami. Oczywiście, samodzielne myślenie jest także ryzykowne, jak wszystko na tym świecie. Dlatego trzeba uważać aby nie zagubić dobra, nie stoczyć się na dno piekieł. Być dobrym i myślącym człowiekiem, to wszystko.---------------Korekta: 12.11.2012. Wątpiący umysł jest dobry ale w pewnych granicach. Jakich? Można krytycznie badać wszelkie poglądy i praktyki ludzkie, to jest jak najbardziej dozwolone i pożyteczne. Natomiast konieczne jest wyłączenie wątpliwości wobec woli Bożej zapisanej w Biblii. Mat. 18,3: "I rzekł: Zaprawdę powiadam wam: Jeźli się nie nawrócicie i nie staniecie się jako dzieci, żadnym sposobem nie wnijdziecie do królestwa niebieskiego."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz