niedziela, 3 czerwca 2012
Wielki mecz
W dniach od 10 do 31 maja 2012 odbył się w Moskwie mecz o mistrzostwo świata w szachach pomiędzy dotychczasowym mistrzem Viswanathanem Anandem z Indii i pretendentem Borysem Gelfandem z Izraela. Dotychczasowy mistrz obronił się z rezultatem +2-1=13 i zachował tytuł na najbliższe dwa lata. Ogromna większość remisów wskazuje na wyrównany poziom zawodników i wynikającą stąd bardzo ostrożną grę, oni grają już z sobą od dwudziestu lat więc znają swe możliwości. Myślę że Anand zwyciężył bo był spokojniejszy i szybciej liczył warianty. Dla większości szachistów było to święto szachów. Jednak Garri Kasparow wyraził się krytycznie o poziomie gry, ale on patrzy z pozycji superarcymistrza, niedostępnej dla zwykłych ludzi. Wydaje się że Rosjanie zapewnili dobrą organizację, zgodnie z tradycją wielu meczów o tron szachowy rozgrywanych tam po II wojnie światowej. Wszystkie partie można było na żywo oglądać w internecie, komentowane przez znakomitych arcymistrzów, po partiach konferencje prasowe zawodników. Grano w Galerii Trietiakowskiej która skorzystała z okazji aby pokazać się widzom z całego świata. Sponsorzy nie zawiedli więc fundusz nagród wyniósł 2,5 mln dolarów. I wszystko byłoby dobrze gdyby nie przykry zgrzyt w ostatnim dniu. Obydwaj gracze spotkali się z Władimirem Putinem i odbyli z nim grzecznościową rozmowę... Szkoda że czystość sportu została skalana przez brudną politykę.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz