czwartek, 15 marca 2012
Niesprawiedliwość
Tym jednym słowem można określić wczorajszy wyrok Sądu Najwyższego uniewinniający trzech sprawców masakry w Nangar Khel. Jak to możliwe aby osobnicy współuczestniczący w zamordowaniu ośmiu mieszkańców wioski byli niewinni? Wszystkie okoliczności tragedii były szczegółowo opisywane w mediach i nie pozostawiają wątpliwości że mamy do czynienia ze zbrodnią wojenną. Niestety, trudno o sprawiedliwość gdy w takim przypadku sądzi sąd państwa którego wojsko zawiniło. Sąd poddany ogromnej presji ze strony wielu wysoko postawionych niemoralnych urzędników i oficerów, domagających się uniewinnienia oskarżonych. Zdumiewające że w takiej atmosferze prokuratura wojskowa zdobyła się na zaskarżenie wcześniejszego wyroku uniewinniającego. Mogłoby to świadczyć o sumienności i odwadze prokuratorów. Jednak system, do którego należy sąd, nie jest w stanie sam się oczyścić. Dlaczego zajmuję się tym tematem? Przecież co chwila gdzieś na świecie jest dokonywana jakaś zbrodnia. Nie ma wojny bez zbrodni bo już sama wojna jest zbrodnią. To prawda ale musimy zwrócić uwagę na polską odpowiedzialność za zdarzenie która staje się odpowiedzialnością nas wszystkich. Moralność narodu i państwa oraz opinia o Polsce na cały świat raz jeszcze nie zdały egzaminu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz