poniedziałek, 5 marca 2012
O sytuacji w Rosji
Rosja jest zbyt dużym i groźnym państwem aby można było patrzeć obojętnie na to co się tam dzieje. Tradycyjnie zła sytuacja ulega jednak pewnej przemianie ze względu na powstanie małej ale aktywnej opozycji. To jest ogień który może zgasnąć albo rozpalić cały kraj. Wyniki pseudowyborów prezydenckich pokazują że system jeszcze się trzyma, ale z trudnościami. Opozycja narzeka na fałszerstwa wyborcze, Zachód na brak demokracji. Wszystko prawda ale nie w tym tkwi istota problemu. Hańbą państwa rosyjskiego jest przyzwolenie społeczne na zajęcie po raz kolejny najwyższego stanowiska przez osobnika winnego krwi wielu osób, grup, a nawet całych narodów. Czyli że wybór jest całkowicie niemoralny. W każdym przypadku jakiś wykręt zaciemnia widok zbrodni ale działa to już tylko na politycznych ślepców. Polacy wiedzą o tym najlepiej po Smoleńsku. Czy oni w Rosji wreszcie się przebudzą, czy będą do tego zdolni, kiedy to się stanie? Jak również, bądźmy uczciwi, czy gdy do tego dojdzie nie załamią się pod naporem Zachodu i Chin? Ich demografia i ekonomika są pod znakiem zapytania. Jak widać prognozowany koniec historii świata nam nie grozi bo wiele musi się jeszcze wydarzyć.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz