niedziela, 18 grudnia 2011
Sukces i porażka
Nasze społeczeństwo dało ostatnio dowód swojej dojrzałości i przywiązania do życia. Feministkom które planowały złożyć w Sejmie projekt liberalizacji aborcji, nie udało się w ciągu trzech miesięcy zebrać wymaganych 100 tysięcy podpisów. Szuje zebrały jedynie 30 tysięcy. Natomiast gdy kilka miesięcy wcześniej obrońcy życia gromadzili podpisy pod projektem zakazu aborcji, to w dwa tygodnie osiągnęli wynik 600 tysięcy! Wynika z tego że naród jeszcze nie zginie, pomimo knowań "europejczyków". To jest wielki sukces polskiego ducha nad podstępnym wrogiem. Ale oto, w zupełnie już innej dziedzinie, Polska ponosi kolejną porażkę. Ogłoszono że władze sprzedają Hutę Stalowa Wola Chińczykom. Przedwojenny wysiłek narodu budującego Centralny Okręg Przemysłowy zostaje tym samym zniweczony. Likwidatorzy Polski robią co tylko mogą i nie mogą aby jej zaszkodzić. Niszczenie przemysłu poprzez likwidację z powodu rzekomej nierentowności, nakazów okupanta unijnego, albo oddanie go w obce ręce, zadłużanie kraju i to często na niepotrzebne cele, zamiar przekazania rezerw finansowych na ratowanie obcych państw-bankrutów, czyż to wszystko nie jest zaplanowanym i celowym działaniem? Szkoda więc że naród w swej słabości taką władzę wybrał.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz