Słuszny ogólnoświatowy protest przeciwko nieludzkiemu systemowi kapitalistycznemu. Problem w tym że gdy mieści się w granicach prawa jest mało skuteczny. A gdy dochodzi do radykalnych działań ma miejsce przemoc, rozlew krwi i są straty materialne. Oczywiście system chciałby żeby ludzie się wyszumieli, zmęczyli i aby wszystko zostało po staremu. Bezrobocie, kryzys za kryzysem, pogłębiające się i niczym nieuzasadnione nierówności bogactwa i biedy, złe gospodarowanie nastawione tylko na zysk a nie na zaspokojenie potrzeb człowieka, manipulowanie społeczeństwem i okłamywanie go, rażące naruszenie ludzkiej godności i doprowadzenie wielu osób do śmierci. Obecne wydarzenia to dopiero wstęp do prawdziwej rewolucji która powinna być bezkrwawa, ale tak pewnie nie będzie bo przeciwnik nie podda się bez walki. Na przykład w Polsce, tak ciężko dotkniętej kryzysem, społeczeństwo jeszcze nie dostrzegło możliwości protestu, zapewne nie wierzy w jego powodzenie, ale coś robić trzeba. Czekamy więc na rozwój wydarzeń ruszających z posad bryłę świata.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz