środa, 22 grudnia 2010
Niepokoje na Białorusi
Prawdopodobnie sfałszowane wybory i brutalność milicji wobec demonstrantów. Jednak chyba bez ofiar śmiertelnych a wydawane wyroki to areszt liczony w dniach a nie w latach. Oczywiście że reżim Łukaszenki jest zły i zasługuje na usunięcie. Tylko co dalej? Gdyby do władzy doszedł tam któryś z kandydatów opozycji skończyłoby się najprawdopodobniej jak w Polsce - podporządkowaniem Zachodowi i wstąpieniem do unii europejskiej. I byłoby jak u nas - przyśpieszone zatracenie własnej tożsamości prowadzące do zupełnego skolonializowania przez Zachód. Tego Białorusi nie życzę więc może Łukaszenka nie jest mimo wszystko największym złem. A jeśli zwróci się uwagę na obecne związki tego kraju z Rosją to to jest też problem ale nie ma sensu zastępowanie jednej zależności drugą.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz