niedziela, 11 lipca 2010

Atak na Polskę


W dawnych czasach padaliśmy ofiarą wojen, zbrojnych najazdów, okupacji, zniewolenia przez zaborców i kolaborantów. Naród, a przynajmniej jego zdrowa większość, spontanicznie jednoczył się w czynnym lub biernym oporze. Dziś metody wrogów Polski są bardziej wyrafinowane. Bez wojny i otwartej fizycznej przemocy, atakują społeczeństwo usiłując oszukać ludzi i zawrócić im w głowie. W celu zniewolenia, manipulacji i aby ludzie zwrócili się sami przeciw sobie i Polsce. Jedną z wykorzystywanych co jakiś czas metod jest propaganda gejowska. Oni usiłują wmówić że czarne jest białe, chcą odebrać ludziom normalność. I nie chodzi tu o homoseksualizm, to jest choroba jak wiele innych, prawda że wstrętna ale z chorymi się nie walczy. Chodzi o obelżywą dla wszystkich normalnych ludzi, agresję polegającą na otwartym propagowaniu obrzydliwej nienormalności. W tych dniach zaatakowali w Warszawie. Protesty nic nie dają. Władze samorządowe twierdzą że nie mogą zabronić gejom paradowania po ulicach. Sądy też nie mogą bo to niezgodne z okupacyjnym prawem unijnym. Politycy nie chcą się narażać, zresztą co to ich obchodzi. Czegoś takiego nie było nawet za komuny. A Polska cierpi i będzie tak do czasu, aż naród się obudzi i zaprowadzi porządek. Oby jak najprędzej!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz