środa, 1 marca 2017

Bohaterowie i Męczennicy

Dzisiejszy dzień naszych Wyklętych i Niezłomnych i ostatnie wielkie przebudzenie pamięci o nich skłaniają do refleksji. Gdyby nie ich poświęcenie, skutecznie zniechęcające bolszewików, mogłoby dojść po wojnie do włączenia Polski w całości w granice ZSRR. Takie obawy były całkiem realne do końca lat czterdziestych. Czcimy pamięć bezkompromisowych i w większości wymordowanych bojowników polskości, którzy są trwałym wzorem patriotyzmu, na dziś i na przyszłe czasy. Warunki polityczne zmieniają się bowiem, ale charakter świata w którym żyjemy, złego świata, jest w obecnym systemie rzeczy stały. Hitlerowsko-bolszewicka agresja została zastąpiona innymi zagrożeniami, ze wschodu, z zachodu, od wewnątrz, politycznymi, militarnymi, a przede wszystkim moralnymi, którym trzeba się przeciwstawić. Po siedemdziesięciu latach zakłamywania i spychania w niebyt tematu powojennego podziemia niepodległościowego prawda z całą siłą doszła do głosu. Rzeczywiście, prawdę mówi Pismo, że nie ma niczego tajemnego co nie miałoby być ujawnione. Jednak ogrom zaniedbań powoduje konieczność bardzo silnego przekazu, co też obecne władze starają się wykonać. Wyrosły bowiem co najmniej dwa pokolenia wychowane w klimacie peerelu, lub znacznie gorzej, w atmosferze swych resortowych rodziców czy dziadków, i skutki tego trwają. Przecież wszystkie antypolskie środowiska, usiłujące powstrzymać korzystne dla Polski przemiany poprzez totalną krytykę czy nawet obalenie władz, nie wzięły się znikąd. Cieszy bardzo że sporo młodzieży, tej nieskażonej, przejmuje dziś ideały Wyklętych. Jest zatem nadzieja że nie wszystko stracone, dobra młodzież przeniesie Polskę i prawdziwą polskość w przyszłość, aż do końca dziejów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz