piątek, 10 marca 2017
Polacy, nic się nie stało !
Wczorajsza decyzja przywódców unijnych, w sprawie wyboru tzw. prezydenta Europy, ukazała jak jesteśmy w tej dziwnej organizacji osamotnieni i wystawieni na niełaskę silnych i bogatych. Przede wszystkim, brak wyraźnych reguł wyboru na tak ważne stanowisko jest dowodem, że z góry zaplanowano możliwość manipulacji. Władze Polski słusznie oprotestowały kandydaturę i wybór Tuska. I wcale nie tylko z powodu jego stronniczości i popierania opozycji w naszym kraju. Należało mu się odrzucenie za całokształt szkód wyrządzonych Polsce w przeszłości i obecnie, i za to że jest w istocie przedstawicielem obcych nam niemieckich interesów. Co do zaproponowanego w miejsce Tuska Saryusza-Wolskiego, to jest zagadka której nie można rozwiązać nie znając całej prawdy o tym człowieku. Kiedyś nagrzeszył wprowadzając Polskę do unii i działając w PO. Są oznaki pewnego nawrócenia od tego zła. Czy jednak jest prawdziwie odmieniony nie wiemy, bo ogłoszenie tego byłoby wysoce niepolityczne, w polityce nigdy nie mówi się wszystkiego. Całe zamieszanie wokół tego wyboru nie szkodzi jednak Polsce w najmniejszym stopniu. Nasze władze zachowały się prawidłowo, oczy Polaków są coraz wyraźniej otwarte na prawdziwy charakter unii. Jeśli dojdzie do skutku podział unii na kraje o różnych prędkościach integracji, co jest już podobno faktem, i przy korzystnych wynikach tegorocznych wyborów w Holandii, we Francji i w Niemczech, to może dojść do dalszego osłabienia unii, aż do całkowitego rozpadu tej współczesnej wieży Babel. W razie potrzeby mamy w zapasie ewakuację z niewoli jaką jest Polexit.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz