środa, 14 grudnia 2016

Nie zapomnimy !

W tych dniach uwaga Polaków skupia sie na trzydziestej piątej rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. Wspomnienia tej okropności są tym boleśniejsze, że w Polsce nazywanej od ćwierć wieku wolną, niezależnie od partii będącej u władzy, nie doszło do przykładnego ukarania zbrodniarzy mających krew na rękach. Ukarania a nie rozliczenia, jak przyjęło się dziś mówić. Taryfa ulgowa nie stosuje się do zbrodni. Do tej pory winni pozostali bez kary. W tej sytuacji trudno uznać za osiągnięcie obniżenie świadczeń byłym ubekom do poziomu normalnych obywateli. Czy nie ma już kogo ścigać, czy ciągle brakuje woli politycznej do zaprowadzenia sprawiedliwości? Przecież partia PiS posługuje się w swej nazwie sprawiedliwością. Godne pochwały jest natomiast oświadczenie ministra Macierewicza o pozbawieniu stopni wojskowych Jaruzela i Kiszczaka, być może i innych sprawców. Nierozwiązanym problemem, o czym się w ogóle nie mówi, jest miejsce pochówku komunistycznych zbrodniarzy na normalnych cmentarzach, razem z ludźmi. Dla takich powinien być gdzieś specjalny cmentarz na uboczu, a nie aleje zasłużonych. Nie chce mi się wierzyć w wyniki badań, jakoby większość społeczeństwa akceptowała to co zrobili komuniści, jako rzekome "mniejsze zło". Podejrzewam manipulację "europejczyków" w celu wyciszenia gniewu obywateli. Wrogowie Polski z tzw. KOD-u, potomkowie sprawców stanu wojennego, nie przepuścili okazji do rozróby w rocznicę narodowej tragedii. Zło ciągle to samo, tylko zmieniają się formy i nazwy. Wszyscy patrioci muszą się więc jeszcze bardziej zjednoczyć.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz