piątek, 27 marca 2015

Przed wyborami

Mordują! Kto? Kogo? Radykalni islamiści zabijają niewiernych, szalony pilot samolotu swych kolegów i pasażerów, bandyci i chuligani ofiary które znajdą się w ich mocy. Straszne ale mieszczące się w naszej zdolności przeżywania bo sprawcy są, przynajmniej teoretycznie, ścigani przez policje całego świata. Tylko nawet jeśli zostaną złapani to w wielu krajach, w wyniku szkodliwej działalności pseudohumanistów, nie ma szans aby zostali sprawiedliwie i surowo osądzeni. O wiele gorzej ze zbrodniami dokonywanymi przez państwa i ich wszelkie organy zbrojne dopuszczające się zalegalizowanej przemocy, od zwykłych ochroniarzy po bezpieki i armie, okupujące cudze kraje w imię specyficznie pojętej demokracji. Na przykład dość często dowiadujemy się o zabójstwach różnych czarnoskórych biedaków i bezdomnych w USA przez tamtejszą policję. Dochodzi potem do masowych zamieszek ale sprawcy zawsze pozostają bezkarni a protestujący są nazywani chuliganami, co jest charakterystyczne dla państwa policyjnego. I tak dzieje się na całym świecie, bez wyjątków, kto czyta niech rozumie. Osobnymi przyczynami nieszczęść są zorganizowane: niemoralność, dziki kapitalizm, wyzysk, bezrobocie, bezdomność i szczególna broń łajdaków - tak zwane wykluczenie ze społeczeństwa, co często nie różni się wiele od wyroku śmierci. Zbrodnie systemowe są znacznie cięższym brzemieniem dla ludzi, często ze względu na wielką skalę, ale i z powodu niemożności uzyskania podstawowej sprawiedliwości będącej fundamentem każdego ładu społecznego. Wiąże się to ze znacznie szerszym problemem istnienia władzy jednych ludzi nad drugimi albo klas posiadających nad uciskanymi. Ileż razy poruszano ten temat! Wydaje się jednak czasami że za mało bo nie wdrożono właściwego rozwiązania i wciąż znajdują się naiwni wierzący w dobrą władzę. "Wszelka władza pochodzi od Boga" - mówią chrześcijanie. Zapominają że częściej od diabła, nazwanego także władcą tego świata. A bez odwoływania się do starożytnych wierzeń, aby władza była dobra musiałaby być sprawowana przez ludzi tak mądrych i dobrych że odrzuciliby cały obecny skorumpowany system właśnie w diabły i rozpoczęli nową erę w dziejach Polski i świata. Takich ludzi brakuje, a jeszcze większym problemem jest brak wystarczająco silnego i zdecydowanego poparcia społecznego na które mogliby liczyć. Tymczasem wrogowie dobra nie śpią tylko cały czas knują na naszą szkodę. Dlatego ważne jest właściwe ustosunkowanie do nadchodzących wyborów, pomimo groźby fałszerstwa jak to było ostatnio. Ale fałszerstwo też "ich" kosztuje, kiedyś cierpliwość narodu się wyczerpie. Na razie ponad połowa kandydatów na prezydenta odpadła z powodu braku dostatecznej ilości podpisów, w tym, na szczęście!, owe potworki niemoralne od aborcji i zmiany płci, których obecność w polskim życiu politycznym urąga każdemu przyzwoitemu człowiekowi. Małe szczęście negatywne, czyli uniknięcie jakiegoś zła, chociaż te typy przecież żadnych szans nie miały. Gdy ostatecznie ustali się lista zarejestrowanych kandydatów trzeba będzie dobrze się zastanowić bo sprawa, jak zwykle, nie jest prosta ani łatwa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz