sobota, 12 marca 2011
Fikcja demokracji
W dniu dzisiejszym media dumnie przypomniały nam o dwunastej rocznicy wstąpienia Polski do NATO. Przedstawia się to jako wielki sukces choć muszę przyznać że dopuszczono też odrobinę krytyki, ale to chyba tylko taka zagrywka psychologiczna aby uśpić czujność społeczeństwa. A jaka jest prawda w tej sprawie? Przyłączenie Polski do NATO odbyło się z oczywistym naruszeniem prawa. Tak ważna decyzja może być podejmowana tylko w powszechnym referendum a nie przez polityków. Jak pamiętamy referendum nie było, mimo że rządzący mieliby niemałe szanse na uzyskanie pomyślnego dla siebie wyniku. Ale oni przestraszyli się narodu, z którym i tak się nie liczyli, więc wzięli decyzję na siebie, postąpili wbrew zasadom demokracji. Co było dalej wiemy. Członkostwo w NATO i związanie się z Zachodem, oczywiście w roli słabszego, doprowadziło do wciągnięcia Polski w haniebne wojny i okupacje Iraku i Afganistanu. Ilu żołnierzy z Polski splamiło swe ręce krwią ludzi broniących swoich krajów przed zachodnią agresją? To prawie całe społeczeństwo polskie, z małymi wyjątkami, ponosi winę w tej sprawie ponieważ nie protestowało pozwalając politykom na zbrodnie. I tu demokracja się nie sprawdziła. Przyjdzie kiedyś za to zapłacić pomimo że w świecie nie ma sprawiedliwości.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz