niedziela, 28 listopada 2010

Zimowe kłopoty

Zima przynosi wiele piękna i radości dla saneczkarzy, łyżwiarzy, narciarzy. Ale i wiele cierpienia z powodu zimna, duży wzrost kosztów utrzymania, wypadki, lawiny, zamarznięcia. Można powiedzieć że zima jest łaskawa dla bogatych ale bardzo męcząca dla biedaków. Szczególnie cierpią bezdomni, których większość obecny system skazał na niemożliwą do zniesienia wegetację. W radiu co chwila zachęcają do wsparcia akcji "Pomóż dzieciom przetrwać zimę". Akcja szlachetna ale nikt nie zadaje głośno pytań dlaczego tym dzieciom jest tak źle, a także dlaczego ich los zależy od przypadkowej dobroczynności a nie od systematycznej opieki ze strony państwa. Dlaczego ich rodzice są bezrobotni albo zarabiają grosze, co nie wystarcza na utrzymanie rodziny? I znowu odpowiedź tkwi w wadliwym systemie. Gdy wszystkim zaczyna rządzić pieniądz znaczna część ludzi i spraw zostaje skazana na zagładę. Dotyczy to szczególnie delikatnych i cennych dziedzin życia jak kultura, zdrowie, opieka społeczna, troska o środowisko, których jedyną winą jest to że nie dają dochodu. Właśnie w zimie odczuwa się te problemy ze zdwojoną siłą. W normalnym państwie tego by nie było. Ale nie poddawajmy się. Oby do wiosny! I, jak to kiedyś mówiono, gorące serca zwalczą mróz!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz