poniedziałek, 1 listopada 2010
1 Listopada - Dzień pamięci i zadumy
Trudno pisać o uczuciach wypełniających człowieka w tym dniu, tak bardzo jest to poruszające i osobiste. Nasi kochani Zmarli, najlepsi ludzie, odeszli tam gdzie i my pójdziemy. Na razie jednak jesteśmy opuszczeni, okaleczeni i osamotnieni. Z poczuciem winy wobec tych którym nie możemy już swych błędów naprawić. Z silnym odczuciem że dobro które zabrała śmierć nie ma zachowanej kontynuacji w dzisiejszym zdegenerowanym świecie. Mówiąc wprost że nie jesteśmy naszych Zmarłych godni. Ale trzeba żyć dalej i nie poddawać się. Oni by tego chcieli bo zawsze dobrze nam życzyli. A chociaż znane nam prawa funkcjonowania świata wykluczają taką możliwość, istnieje silne przeczucie że nadejdzie dzień gdy wszyscy się spotkamy. Nie sposób powiedzieć jak to możliwe, nie chcę odwoływać się do jakichkolwiek wierzeń. Żyjmy więc dobrze i czekajmy!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz