środa, 31 sierpnia 2016

Niech spoczywają w pokoju !

Dnia 28 sierpnia cała patriotyczna Polska pożegnała w Gdańsku naszych bohaterów "Inkę" i "Zagończyka". O ich poświęceniu i tragicznych losach powiedziano i napisano przy tej okazji dostatecznie wiele, aby można było uznać że zostali po ponad półwieczu niebytu przywróceni narodowej pamięci. Na pogrzeb przybyły najwyższe władze państwowe co bardzo dobrze o nich świadczy. Wojsko, konkretnie Marynarka Wojenna, szczególnie jej świetna orkiestra, i wszystkie służby państwowe, zapewniły godną oprawę uroczystości. Zjechali patrioci z całego kraju, często nawet z  niedużych miejscowości, i to całymi autokarami. Przybyli weterani, przedstawiciele organizacji obronnych, rekonstruktorzy, ONR, Liga Obrony Suwerenności, związkowcy, górnicy, stoczniowcy, harcerze, rozmaite grupy regionalne i kościelne. Oraz piszący te słowa. Szczególnie cieszy udział młodzieży, bo to nadzieja na przyszłość Polski. Jak zawsze jednak ludzi mogłoby być więcej, niestety dla wielu patriotyzm to ciągle rzecz obca, a nawet wroga. Znaleźli się i tacy którzy uznali pogrzeb za okazję do zaplanowanej rozróby, na przykład TW Bolek czy osobnicy z tzw. KOD-u. Dlatego ważne uroczystości patriotyczne powinny być strzeżone przez specjalną straż narodową, która nie wpuszczałaby typów skompromitowanych jawnym szkodzeniem Polsce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz