piątek, 9 września 2016
Błędy należy naprawiać - krótki list do Sejmu w ważnej sprawie
Niniejszym proszę o usunięcie mojego podpisu poparcia spod obywatelskiego projektu "Ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele", który został niedawno złożony w Sejmie RP. Po przeanalizowaniu sprawy doszedłem bowiem do wniosku że proponowana ustawa przyniesie, w przypadku jej uchwalenia, znacznie więcej szkód niż korzyści. Podaję moje dane znajdujące się pod wymienionym projektem: Adam Korniak / Adres: (...) / Pesel: (...). Z góry dziękuję za spełnienie tej prośby i przepraszam za wywołane przeze mnie zamieszanie. Z poważaniem Adam Korniak, Sopot. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Winienem Czytelnikom wyjaśnienie, o co w tej sprawie chodzi. W pewnym momencie zwrócono się do mnie z prośbą o poparcie projektu wspomnianej ustawy. Pomimo dużych wątpliwości zdecydowałem się na podpis, ze względu na niewątpliwe zniewolenie pracowników handlu, których los nie może być obojętny i musi ulec poprawie. To silny argument, ale czy całkowicie wystarczający? Po niestety spóźnionym namyśle uznałem że nie. Zapewniam że nie z powodu wielkiej chęci do kupowania i to właśnie w niedziele. Nic z tych rzeczy, moje skromne zakupy mogą być z powodzeniem wykonane w inne dni. Nie wierzę również że wolne od handlu niedziele zaszkodziłyby gospodarce, na pewno tak by się nie stało. Problem leży zupełnie gdzie indziej. Zgadzam się że wszyscy ludzie, handlowcy i ich klienci, mają niezbywalne prawo do jednego wolnego dnia w siedmiodniowym tygodniu, którego nikt nie powinien zakłócać. Dlaczego jednak tym dniem ma być niedziela? Ani prawodawstwo świeckie ani poglądy religijne wynikające z tradycji kościelnej nie dają ostatecznej odpowiedzi na to pytanie, bo są wtórne w stosunku do jedynego źródła wiedzy, którym jest Biblia. Ta zaś wyraźnie stwierdza w wielu miejscach, chociażby w 20 rozdziale Księgi Wyjścia, czy w 5 rozdziale Księgi Powtórzonego Prawa, że dniem świętym, siódmym dniem tygodnia, jest nie niedziela lecz sobota. Dzień sobotni, święty czas, pamiątka stworzenia świata i odpocznienia Bożego. Nowy Testament nic nie zmienia w tej sprawie bo zmienić historii nie może. Powie ktoś że nasi handlowcy są w większości katolikami albo niewierzącymi i o święceniu soboty nic nie wiedzą, tak samo klienci sklepów. To prawda, ale ich ignorancja nie zwalnia nikogo od obowiązku wypełniania przykazań Bożych, do czego należy ze wszystkich sił dążyć. Dodatkowo, wolne od handlu niedziele spowodują jeszcze większe naruszenia sobót, co jest zgodnie z Pismem grzechem. Jeśli nie rozumiecie tego wszystkiego czytajcie Biblię, a wszystko stanie się jasne.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz