wtorek, 1 grudnia 2015

Podsumowanie minionego miesiąca

Obserwując wydarzenia w Polsce jestem umiarkowanie zadowolony z nowych władz. Wygląda na to że niektóre moje obawy, o których pisałem porównując PiS i platformę, być może się nie sprawdzą. Na razie istnieją podstawy do nadziei poprawy sytuacji w kraju. Dobre wrażenie robi realizacja obietnic wyborczych i działania w celu oczyszczenia instytucji publicznych ze skażeń poprzedniego systemu. Są to jednak zadania niezwykle trudne, wymagające zrozumienia co dobrego należy uczynić, oraz ogromnego wysiłku w pokonywaniu oporu sił zła i mobilizowaniu społeczeństwa do odbudowy. Należy pamiętać że to jest polityka, więc nie o wszystkim można mówić otwarcie, czasami wskazane jest nawet, jak w partii szachowej, stosowanie środków dla zmylenia przeciwnika. Zamachy w Paryżu i na Bliskim Wschodzie różnią się bardzo od ataku na szyderców kpiących z islamu. Wówczas zamachowcy ukarali bluźnierców swojej wiary. Teraz zabijali przypadkowe ofiary stosując zasadę odpowiedzialności zbiorowej. Wniosek dla nas jest prosty. Jeśli mielibyśmy przyjąć uchodźców z Syrii i jej okolic to tylko chrześcijan, których życie jest naprawdę zagrożone, i wyłącznie kierując się dobrym sercem, a nie z nakazu Zachodu który wpuścił sobie wielu emigrantów zarobkowych a teraz chce się ich pozbyć naszym kosztem. Nadszedł już czas aby poważnie zacząć uwalniać się od unijnego dyktatu, całkowicie sprzecznego z naszą polską wolnością.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz