piątek, 19 grudnia 2014

Zwierzęta chcą żyć !

Protest który skierowałem do Trybunału Konstytucyjnego 11 grudnia b.r.: "Niniejszym pragnę zaprotestować przeciw decyzji Trybunału Konstytucyjnego z dnia 10 grudnia 2014 r.  w sprawie tak zwanego uboju rytualnego (K 52/13). Przyjęta przez Trybunał zgoda na zabijanie zwierząt ze szczególnym okrucieństwem oraz uznanie sprawców takich czynów za niewinnych stanowią oczywiste naruszenie zasad sprawiedliwości i humanitaryzmu. Zwierzęta potraktowano jak rzeczy których przeznaczeniem jest zaspokajanie ludzkich zachcianek. Do takich właśnie zachcianek zaliczają się pseudoreligijne urojenia grup wyznaniowych, nie odpowiadające świadomości ludzkości w XXI wieku. Czujące to samo co człowiek istoty sprowadzono do roli ofiar rabinów i imamów, reprezentujących okrutne systemy religijne, których państwo polskie nie powinno popierać. Wszystkim wolno wierzyć w co chcą i spełniać praktyki swej religii jeśli dzieje się to bez krzywdy otoczenia. W przeciwnym razie ich religia staje się zwykłym szkodnictwem społecznym a jej wyznawanie nie ma nic wspólnego z prawami człowieka. Oprócz tego są jeszcze biznesmeni, chcący zbić majątek choćby po trupach. Jak wiadomo chodzi o ogromne sumy. Niech ci ludzie zmienią pole swej działalności, na przykład hodowcy bydła przestawią się na uprawę warzyw, i problem zostanie rozwiązany. Z tego wszystkiego zdawali sobie sprawę sędziowie Trybunału Konstytucyjnego którzy zgłosili zdania odrębne wobec omawianego wyroku. Wnioskuję aby Trybunał przemyślał raz jeszcze swoją decyzję, uznał błędy i skorygował je w interesie sprawiedliwości, Polski i jej społeczeństwa, a w pierwszej kolejności w trosce o nieszczęsne zwierzęta.   Z poważaniem   Adam Korniak (adres)."                                                         A to mój list do katolickiego Radia Maryja z 16 grudnia b.r. w obronie zwierząt: "Szanowni Państwo!   Jestem dość przypadkowym słuchaczem Radia Maryja, głównie "Rozmów niedokończonych", ale nie tylko. Ostatnio z zadowoleniem wysłuchałem audycji w której po kazaniu biskupa słuchacze mogli się na gorąco ustosunkować do tego co usłyszeli. Otwartość idąca w dobrym kierunku! Chciałbym jednak zwrócić się do Państwa ze sprawą związaną z nadchodzącymi świętami. W tym czasie religijnych i rodzinnych wydarzeń do głosu dochodzą rozmaite tradycje. Dobre tradycje warto starannie zachowywać, są jednak i takie które nie odpowiadają świadomości współczesnego człowieka, są szkodliwe i zasługują na odrzucenie. Większość wierzących podkreśla święta specjalnymi potrawami z mięsa zabitych zwierząt lądowych albo ryb. Ludzie ci nie widzą sprzeczności pomiędzy swoim świętowaniem a okrucieństwem rzeźni które zgotowali zwierzętom. Tak ich wychowywano przez wieki i teraz trzeba to naprawić. Zwierzę nie jest bowiem rzeczą do zaspokojenia ludzkich wymysłów i zachcianek. Czująca istota, obdarzona pewną świadomością, nie powinna być traktowana ze szczególnym okrucieństwem, szczególnie przez ludzi pragnących się doskonalić. Dlatego pragnę zaapelować do Radia Maryja o wpłynięcie na swych katolickich słuchaczy aby zastanowili się nad swoim postępowaniem i obchodząc święta dali zwierzętom święty spokój nie zjadając ich.   Z wyrazami szacunku   Adam Korniak,   Sopot."         Samokrytyka z dnia 29.04.2016  odnośnie powyższej korespondencji: Mój protest przeciw ubojowi rytualnemu był wprawdzie słuszny, ale posłużyłem się w nim zbyt ostrymi i w konsekwencji krzywdzącymi określeniami. Praktyka judaizmu była kiedyś oparta na Biblii więc nie można dziś uprawiać krytyki sprzecznej ze Słowem Bożym. Z drugiej strony dobro zwierząt jest także wartością nie do odrzucenia. Jak pogodzić te sprzeczności? Należy dobrowolnie zrezygnować ze spożywania mięsa, nie jest to nigdzie religijnie nakazane, chociaż wolno je jeść ale bez krwi, wówczas problem zniknie. I takie właśnie rozwiązanie doradzam chrześcijanom, Żydom, a nawet wyznawcom religii mahometańskiej.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz