poniedziałek, 30 sierpnia 2010

30 rocznica powstania Solidarności

Czym była Solidarność i co z niej pozostało? Oto aktualne pytania na obecny czas trudnego jubileuszu. Solidarność była pokojowym protestem wobec komuny, opozycyjnym zrywem, marzeniem o wolności i normalnym życiu, próbą poruszenia i zorganizowania szerokich mas społecznych w celu budowy nowej Polski. Działała w niezwykle trudnych warunkach: reżim komunistyczny był silny sam i w oparciu o breżniewowski ZSRR, społeczeństwo bardzo osłabione kilkudziesięcioletnią zawieruchą dziejową, nie pomagało też uzależnienie klerykalne związku. Piękny projekt bez szans realizacji. Z 10 milionów członków tylko mała część wytrwała w okresie próby jaką był stan wojenny. Ale najtrudniejszy czas miał nadejść po 1989 roku. Okazało się że łatwiej zmienić ustrój niż wytępić zło. Bardzo wielu działaczy związkowych dało się skorumpować, ulegli fałszywym ideologiom i zaczęli szkodzić Polsce. Kraj w którym nie było prawdziwej rewolucji pogrążył się w dzikim kapitalizmie niszczącym wszystko i wszystkich. A dobrowolne oddanie Polski w niewolę unijną dokończyło dzieła zniszczenia. Z dawnej, prawdziwej Solidarności pozostało niestety niewiele, choć każdy mały ruch w kryzysie ma jakąś szansę na odrodzenie. Potrzeba jednak do tego aby naród obudził się ze snu i zachował się jak należy wobec całego zewnętrznego i wewnętrznego zła które trawi Polskę. Nadejdzie moment w którym trzeba będzie zacząć wszystko od nowa, a zależy on wyłącznie od stanu świadomości ludzi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz