środa, 3 września 2014
Ich sukces
Wybór obecnego premiera Polski na przewodniczącego unii jest skandalicznym absurdem. Po pierwsze, nie do pomyślenia aby polityk na tak wysokim stanowisku rezygnował bo ma dostać posadę za granicą. To jest kpina z Polski i narodu. W tym przypadku nie dziwi, prosta kontynuacja planowej destrukcji realizowanej od lat. Mocodawcy przenoszą swego człowieka, który dobrze im się przysłużył, na ważniejsze dla nich stanowisko. Propaganda systemu usiłuje ogłupić społeczeństwo trąbiąc o rzekomym sukcesie. Dla nich wszystko sukces: wolność której nie ma i gospodarka "w rozkwicie" ze zniszczonym przemysłem i ogromnym bezrobociem. A osobnik o którym mowa będzie teraz szkodził Europie i Polsce z oddali. Obcokrajowcy, z których większość nie ma pojęcia o sytuacji w naszym kraju, niektórzy nawet nie wiedzą dobrze gdzie Polska leży, będą myśleli że mają do czynienia z Polakiem, dojdzie do kompromitacji. Nie można dwóm panom służyć, albo jest się polskim patriotą albo kosmopolitycznym wykonawcą obcych interesów. No i problem sukcesji, który nie może się dobrze rozwiązać bo wszystkie siły sejmowe należą w jakiś sposób do systemu. Dobre byłyby wcześniejsze wybory ale z odpowiednimi kandydatami no i przede wszystkim uczciwe. Marzenie ściętej głowy!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz