piątek, 10 stycznia 2014
A życie toczy się dalej ...
Niektórzy oburzyli się na wypowiedź brytyjskiego premiera przeciw Polakom w Anglii. Może przesadził ale trudno się dziwić gdy broni interesów swoich obywateli, ich miejsc pracy, co w czasie kryzysu jest szczególnie ważne. Lepiej by "nasi" politycy zadbali o stworzenie w Polsce warunków do życia aby ludzie nie musieli wyjeżdżać za chlebem. Ale oni tego nie zrobią, gdyby chcieli i mogli stałoby się tak już dawno. Podobnie z nagłośnionym problemem wiz do USA. Rzecz bez znaczenia bo większości społeczeństwa brak środków na dalekie podróże. Ważna jedynie kwestia równouprawnienia państw, czyli aby nie było tak że my musimy się starać o wizy a Amerykanie nie. Najświeższe rewelacje w sprawie katyńskiej, ujawniono że Zachód wiedział o wszystkim od początku ale latami udawał że nie wie bo było to wygodne politycznie, świadczą jakich mieliśmy sojuszników. Umiesz liczyć? Licz na siebie. W ostatnich tygodniach nasz kraj wstrząsały wieści o śmiertelnych ofiarach pijanych kierowców, o innych zbrodniach oraz o bliskim zakończeniu odbywania kar przez seryjnych morderców ułaskawionych ćwierć wieku temu. Państwo chce ich pilnować aby dalej nie zabijali i aby ich nie zabito. Oto czym oni się zajmują. Nie ma wątpliwości że w normalnym, zdrowym społeczeństwie ci wszyscy zbrodniarze zostaliby skazani na śmierć. Czy jestem za karą śmierci? Oczywiście że nie, najlepiej aby jej nie było bo wszyscy dobrzy, ale w realnym życiu w wielu przypadkach jest to jedyne możliwe rozwiązanie. Najwyższa kara powinna być orzekana tylko wtedy gdy zbrodnia której dotyczy jest tak wielka że każdy inny wyrok byłby rażąco niesprawiedliwy, z miłości do ofiar, oraz gdy jest absolutna pewność co do osoby sprawcy. A jeśli skazywano by winnych śmierci kilku osób to co powiedzieć o zdrajcach Ojczyzny, odpowiedzialnych za wszystkie tragedie kraju i niezliczonych mas ludzi? Ale pseudohumanistyczny Zachód, który dyktuje nam warunki jak mamy żyć, nie dopuści do zaprowadzenia sprawiedliwości. Oni troszczą się o winnych zbrodni, akceptując równocześnie aborcje, eutanazje, przemoc, bezrobocie i bezdomność prowadzące do śmierci osób całkowicie niewinnych. Odwrócona moralność, będąca częściowo reakcją na nieprawości minionych wieków, szczególnie czasu faszyzmu. Wahadło wychylone nadmiernie w drugą stronę zamiast mądrości środkowej drogi.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz