niedziela, 15 stycznia 2012

Niech żyją Węgry !

Ten wspaniały kraj, który dane mi było kiedyś podziwiać, budzi się do wolności i niezależności. Oczywiście jest to długi proces społeczny przezwyciężania własnej słabości, szkodliwych działań wrogów wewnętrznych i brutalnych nacisków z zagranicy. Wszystko w czasie kryzysu gospodarczego który ogranicza możliwości zmian. Mimo to Węgrzy są na dobrej drodze do wyzwolenia jeśli tylko nie zabraknie im siły ducha. Już teraz mogą być dla nas wzorem pod wieloma względami. Życzę im sukcesu, niepodległości i normalności.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz