czwartek, 12 stycznia 2012
Niesprawiedliwy wyrok
Wydany dziś w Sądzie Okręgowym w Warszawie wyrok w sprawie stanu wojennego jest ochłapem rzuconym przez władze społeczeństwu w celu stworzenia złudzenia że sprawiedliwości stało się zadość, a być może i z tą intencją aby podzielić środowisko patriotyczne. Wprawdzie bardzo symbolicznie osądzono stan wojenny a jego twórców nazwano zbrojną organizacją przestępczą, to dobrze, ale nie poszły za tym żadne konkretne kary. Jednego Kiszczaka skazano w zawieszeniu "na okres próby", Jaruzela nie sądzą bo chorego podobno nie można sądzić, Kanię uniewinniono choć nie odpowiada to prawdzie, tak samo z Kemparą z powodu przedawnienia (!), inni już zmarli czyli uciekli albo żyją przez nikogo nie niepokojeni. Wyrok Kiszczaka oznacza że jeśli w okresie najbliższych kilku lat nie popełni podobnego przestępstwa (!) to zbrodnia stanu wojennego będzie mu darowana. Pozostali wykręcą się sianem bo obiecano im to w Magdalence. Wyrok jest nielogiczny, bo jak można mówić o przedawnieniu zarzutów związanych ze stanem wojennym, nie chodzi o ich paragrafy ale o podstawową sprawiedliwość, a gdyby nawet było można to po co ten proces i fikcyjna kara? Kulminacją bezprawia było skazanie protestującego Adama Słomki na 14 dni aresztu. Orzekała sędzia Ewa Jeton.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz